Close

„Boski znak” – Krzysztof Bochus

Boski znak

Dziennikarz Adam Berg doszedłszy do siebie po dramatycznych wydarzeniach, przeplecionych spraw seryjnego mordercy i poszukiwaczy ukrytych skarbów, czuje się nieco zagubiony. Sława i rozgłos nie przyniosły za sobą przychodów, a odebrały mu anonimowość, która dziennikarzowi śledczemu jest potrzebna. Zlecenie poszukiwania skarbów niemieckiego potentata Ernsta Gutschowa, ostatniego przedwojennego właściciela Zamku Czocha, do tej pory owianego sławą tajemnic, szyfrów, tuneli i nieodkrytych schowków, jest dla Adama świetną okazją. Będzie robił to, co potrafi, lubi i jeszcze mu za to bardzo dobrze zapłacą.

Ale nie zdąży dobrze zagłębić się w sprawę, gdy niemal jednocześnie ktoś włamuje się do jego mieszkania, pozostawiając ślady nieodparcie prowadzące do zamkniętej zdawałoby się sprawy Lucyfera, i jeden z jego hojnych zleceniodawców zostaje w iście diabelski sposób zamordowany.

Czy poszukiwanie skarbów Czochy ma związek z morderstwem? Czy Lucyfer ma ucznia, naśladowcę, fascynata? Czy wrobienie Adama w morderstwo ma utrudnić mu poszukiwania, czy odwrotnie, poszukiwanie skarbów ma odciągnąć go od brutalnego morderstwa? Kto i dlaczego chce zrobić krzywdę ludziom ważnym dla dziennikarza? Z zemsty za przeszłość czy dla szantażu teraz?

Kalejdoskop wrażeń i emocji gwarantowany, niezwykle drobiazgowe (ale nie nudne!) opisy, zarówno te statyczne, miejsc, budynków czy dzieł sztuki, jak i te sensacyjne mafijnych porwań czy bójek, oraz szalejących żywiołów doprowadzone są do perfekcji. Szacunek za głęboki research i świetne, bo nie nudne, przekazanie tego nam czytelnikom!

Skrupulatnie opisane skarby Gutschowa, zamek Czocha, jego arcyciekawa przecież historia, piękne położenie i niezwykłe wnętrza – aż kuszą aby tam pojechać, zobaczyć na własne oczy. Ale to nie koniec – za moment Adam musi polecieć na Sycylię do malowniczego Cefalu, zagłębić się w niezwykłą średniowieczną pralnię, obejrzeć malowniczą i szaloną lokalną paradę, zajrzeć do katedry, zachwycić mozaikami w pobliskim Monreale. Czy znajdzie tam kolejne ślady? I gdy jeszcze nie ochłonie po śródziemnomorskich przygodach, sprawa rzuca go na zupełnie inny kraniec świata, na Bahamy, na bezludną acz luksusową wyspę i w oko cyklonu! Czy uda mu się z tego wyjść cało? Kto i dlaczego miota nim po całym świecie? I czego, a może kogo, Adam ma naprawdę szukać? I ileż jeszcze będzie musiał zaryzykować!

Bardzo podobała mi się „Lista Lucyfera” (recenzja), i „Boski Znak” w niczym jej nie ustępuje! Są tu ogromne pieniądze, tajemnicze śmierci milionerów, dzieła sztuki, ukryte skarby, piękne kobiety, ciekawe i piękne miejsca, mafia sycylijska i amerykańscy najemnicy do brudnej roboty, przerażająca lęgnąca się i rosnąca w siłę fascynacja nazistowskimi ideami! Odniesienia do znanych postaci z rzeczywistego życia świetnie uwiarygadniają całość! A potem pęk zakończeń. Każdy wątek znalazł swoje. I każde było zaskakujące. 

Ach! No i ponowne wspomnienie mojego ulubionego Abella!

Liczę na kontynuację przygód Adama, tyle skarbów do odnalezienia, tylu potencjalnych mocodawców, no i czarny charakter, mecenas Roden przecież gdzieś tam czai się próbując zagarnąć polskie skarby ukryte w czasach wojny. Kto je znajdzie i ochroni jeżeli nie Adam Berg!

Polecam! 

Tytuł: Boski Znak
Cykl: Adam Berg
Autor: Krzysztof Bochus
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Moja ocena: 9/10

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2020 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.
%d bloggers like this: