Close

„Fracht” – Grzegorz Brudnik

Na Bałtyku w czasie potwornego sztormu tonie prom. Armator jest znajomym Aleksandra Galla sprzed lat. Prosi go, jako najlepszego w tym fachu śledczego, o pomoc, w zbadaniu przyczyn i przebiegu katastrofy.

A przyczyny, i możliwe przyczyny, i motywy, i potencjalni sprawcy… co krok to nowe i nowi. I nie wiadomo czy ktoś chciał coś ukryć, czy wręcz przeciwnie, nagłośnić!

Przy czytaniu tętno nie opada. Akcja pędzi, bohaterowie uchodzą nawet najwymyślniejszym zamachom. Źli są źli, albo dobrzy. Albo zupełnie odwrotnie. Nigdy nie wiadomo, gdzie i jak autor wkręca czytelnika. Najgorszy bandyta za chwilę stanie się ulubieńcem, o kryształowym charakterze i anielskich zamiarach, a ten drugi, uosobienie uczciwości, dobroci i prawości okaże się gnidą, której chętnie urwałoby się łeb… a może nie?

Sztorm na Bałtyku, mgła na kanale w Świnoujściu, wichura w Göteborgu i wszystkie inne odmiany pogodowych ekstremów prezentowanych przez orkan Christina. Wiatr wieje ze wszystkich stron z siłą huraganu, deszcz pada w poziomie, śnieg zacina od dołu. Kra trzeszczy. Czytelnik ma sople lodu na rzęsach.

Miałam ochotę założyć czapkę i rękawiczki podążając śladami Aleksa Galla i jego nieprawdopodobnych kumpli. Każdy napotkany w tej historii człowiek, nie jest tym za kogo się podaje, i każdy gdzieś już spotkał Aleksa. Jedni chcą go zabić, inni wiele mu zawdzięczają. Sieć przyjaciół i ich przyjaciół, oraz jeszcze kolejnych przyjaciół oplata kulę ziemską dużo lepiej niż wszelkie rozbudowane agencje i agentury. I chroni przed nie mniej liczną armią wrogów.

I mimo, że głęboko zakopana, w te wszystkie mrożące krew w żyłach akcje i wyczyny, osnowa historii jest koszmarna i przerażająca (mam głęboką nadzieję, że jest to absolutna fikcja) to czyta się „Fracht” znakomicie.

„Mayday” bardzo wysoko zawiesiło poprzeczkę. Ale „Fracht” znakomicie sobie poradził! To naprawdę kawał solidnej sensacyjnej rozrywki!

Polecam!

Fracht wypchnął z kolejki nową Chyłkę! I warto było! To o czymś świadczy moi drodzy!

I czekam na kolejne szalone dochodzenie, śledczego od wypadków i katastrof, Aleksandra Galla.

Tytuł: Fracht

Autor: Grzegorz Brudnik

Wydawnictwo: Filia

Moja ocena: 9/10

(9 bo Mayday miało 8, a muszę coś mieć w zapasie na następne tomy😁)

Za zdjęcie bardzo dziękuję Jasiu😘! To kolejna Twoja zasługa, po Kindlu i blogu😘

1 thought on “„Fracht” – Grzegorz Brudnik

Leave a Reply

Your email address will not be published.

%d bloggers like this: