Close

„Kiedy NIE ufać statystykom” – Janina Bąk

Janina Bąk Statystyka

Od dłuższego czasu regularnie zaśmiewam się z puchatych, węglowodanowych postów Janiny (www.janinadaily.com , kto nie zna ten pędzi koniecznie!).

Jej blog i fanpage na fb to naprawdę najmilsze miejsca w necie. Bez jadu, hejtu i złośliwości.

Pełne świetnego humoru i ginących w oparach absurdu dygresji o wyższości pączków nad ptysiami bądź odwrotnie.

Janina Bąk jest przy całym tym fantastycznym, elokwentnym pełnym dowcipu i ciepła słowotoku, wykładowcą statystyki.

Tak, statystyki, tej zmory studentów, wraz z ekonometrią, analizą matematyczną i badaniami operacyjnymi stanowiącej koszmar pierwszych lat studiów ekonomicznych.

I Janina kocha tę statystykę całym swoim puchatym emocjonalnie jestestwem.

I powoduje, że może przynajmniej dla niektórych wspomnienie zgrrrrrrozy zaciera się, ewoluuje, no może jeszcze nie staje się ptysiem studenckich wspomnień, ale chociaż niskosłodzonym dżemem truskawkowym.

Ja statystykę bardzo lubiłam, jedyny zeszyt ze studiów, który zachowałam, to właśnie od statystyki (a naście albo dzieścia lat minęło).

Korelacja

Żałuję, że nigdy, do niczego niestety zawodowo mi się nie przydała.

Ale Fiszki Janiny odkopały we mnie ten zachwyt do przedmiotu. Wywlekłam zeszyt, komórki pamięci zadziałały?.

Tarzam się zatem w bitej śmietanie korelacji i napawam eklerkami zmienności.

A otrząsającym się ze wstrętem na wszelkie przejawy wzorów i obliczeń, polecam cudowny blog Janiny i jej Fiszki „Kiedy nie ufać statystykom”, przynajmniej dowiecie się dlaczego nie można ustalić jaka jest średnia arytmetyczna z nadzienia 10 pączków. I dlaczego jak ciotka Teresa mówi, że u jej sąsiadki się sprawdziło, to co mówili wczoraj w radio, że statystycznie to wszyscy lubią sernik, bo sąsiadka lubi, to to sensu nie ma za grosz.

Ale sernik bardzo dobrą rzeczą jest!

I fiszki Janiny też!

Tytuł: Kiedy nie ufać statystykom

Autor: Janina Bąk

Wydawnictwo: Cztery Głowy

Moja ocena: 11/10?

2 thoughts on “„Kiedy NIE ufać statystykom” – Janina Bąk

  1. Dzięki! Odkrycie miesiąca, też jestem fanką Janiny a jakoś umknął mi fakt pojawienia się na rynku fiszek.
    Ze statystyką mam do czynienia na co dzień i raczej nic odkrywczego tam nie odkryję, ale uwielbiam poczucie humoru Janiny więc muszę zajrzeć 😀

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2019 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.
%d bloggers like this: