Close

„Miasto duchów” – Krzysztof Bochus – RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Nie ukrywam, że czekałam na tę książkę. Gdy na WTK Autor zdradził kilka wątków, kilka zarysów, bardzo nakręciłam się na „Miasto Duchów”. Kupiłam książkę w papierze dwa tygodnie przed datą premiery, bo na ebook musiałabym jeszcze czekać.

I po trzech miesiącach niecierpliwego czekania dostałam dokładnie to czego chciałam. A nawet więcej.

Radca Abell mieszka z żoną i małą córeczką w Rotterdamie, i choć wydaje mu się, że stare sprawy zostały w Gdańsku, to jednak duchy z przeszłości nie dadzą mu spokoju.

Z podwórka przed domem, ktoś porywa jego pięcioletnią Anię. Po kilku dniach przychodzi list, sugerujący, że dziewczynka żyje i przebywa w Gdańsku.

Odświeżając stare kontakty Abell udaje się do Gdańska, i na prośbę dawnego przyjaciela, a obecnie oficera marynarki zgadza się przeprowadzić śledztwo w sprawie dwóch tajemniczych śmierci oficerów i wysokiej klasy specjalistów marynarki pracujących przy ważnych dla chylącej się ku upadkowi Rzeszy. Prowadząc to śledztwo zyskuje uprawnienia policjanta, dzięki którym może szukać w Gdańsku córki.

I czego tu, w tym śledztwie, nie ma! Piękna kobieta, tajemnicze stowarzyszenie, szalony zegarmistrz i zagadka zegara sprzed 400 lat. A do tego trwa wojna, po ulicach kręci się Gestapo, w mieście być może działają alianccy szpiedzy i polskie podziemie, prawie za rogiem czają się Sowieci.

Kto zamordował oficerów?

Kto, po co i dlaczego do Gdańska uprowadził małą Anię?

Gdańsk nie jest może bardzo zniszczony, ale w mieście jest smutno, przytłaczająco i nieprzyjemnie. Ale jakże klimatycznie… Gdynia nawet w czasie wojny odznacza się modernistyczną architekturą, w Kwidzyniu nad wszystkim góruje ceglany gotyk katedry. A radca Abell szuka mordercy oficerów i szuka córki. Nieco zgorzkniały, przytłoczony tym co stało się z jego ukochanym miastem walczy o jedyną sprawę wartą wszystkiego. O życie dziecka. Pomaga mu niezastąpiony Kukulka, mądry, sprytny, uczciwy ale i brutalny, gdy wymaga tego sprawa.

Krzysztof Bochus czaruje słowem, buduje obrazy i klimat opowieści. Czułam szarość wojennego Gdańska, przygnębienie i rozpacz Abella, na absolutne manowce wyprowadziła mnie historia zegara. Chcę ten zegar zobaczyć!

Wątek kryminalny jest niezwykły, motywy zbrodni dość niespotykane, a rozwiązanie zaskakuje! Rozwiązania! Wszystkie zaskakują!

Aż zazdroszczę, że to przed Wami!

Ten klimat i te wszystkie emocje.

Polecam! Polecam! Polecam!

Tytuł: Miasto Duchów
Cykl: Christian Abell
Autor: Krzysztof Bochus
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Moja ocena: 10/10
DATA PREMIERY: 04.09.2019

PS1. Wiem, że to miało być zakończenie serii, ale może Autor opisze nam jakieś wcześniejsze sprawy Abella? Będzie mi bardzo brakowało tego niezwykłego klimatu Pomorza lat 30-tych!

PS2. Ogromne oklaski dla wydawnictw (bo zakładam, że musiały się dogadać oba!) w kwestii utrzymania szaty graficznej serii. Ja co prawda ebookowiec, ale wiele razy wkurzały mnie zmiany w serii wydawanej w tym samym wydawnictwie, więc tym bardziej doceniam zachowanie wszystkiego przy zmianie wydawcy! Brawo!

zdjęcie w tle książki: https://gdansk.fotopolska.eu/933085,foto.html?o=b4072&p=1

2 thoughts on “„Miasto duchów” – Krzysztof Bochus – RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

    1. Świetna jest! Klimat końca wojny w Gdańsku jest oddany rewelacyjnie. A przenikające się zagadki i tło historyczne! Miodzio!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2019 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.
%d bloggers like this: