Close
Nieodnaleziona, Mróz, Czytaśka

„Nieodnaleziona” – Remigiusz Mróz

nieodnaleziona, mróz, czytaśka

Nie jestem totalną fanką Remigiusza Mroza. Uwielbiam serię o Chyłce, ale najlepszą jego książką dla mnie są Turkusowe Szale. Pochłonęłam Parabellum, rzucam się na kolejne Forsty (za każdym razem dziwiąc się sobie). Ale nie dokończyłam Wotum Nieufności, nie kupiłam (! jeszcze jestem zdziwiona, że mi się udało!!) Większości Bezwzględnej, a Czarna Madonna była dla mnie jednym wielkim rozczarowaniem.

Ale Nieodnaleziona wciąga, pochłania, porywa! Jestem niewyspana, nieprzytomna i zęby mi szczękają z emocji!

Akcja rusza z kopyta i ze strony na stronę rozpędza się coraz bardziej!

Historia zaginięcia Ewy przeraża wraz z odkrywaniem szczegółów. Ale nie ta historia potem poraża i mrozi.

Potem jest coraz gorzej. Chociaż opis tego co zdarzyło się na Loży Szyderców Damianowi i Ewie wydaje się koszmarem, to wraz z rozwojem historii, okazuje się, że czasem to co sprawia złudne pozory zapewniania bezpieczeństwa staje się fizycznym i psychicznym więzieniem i salą tortur. I jest tylko gorzej.

Nie brutalny gwałt i zaginięcie jeżą w tej opowieści włos na głowie.

Jaki przeżyty koszmar usprawiedliwia niszczenie życia niewinnym, przypadkowym ludziom?

Straszna historia, opowiedziana z mnóstwem brutalnych szczegółów. Nie pozwoliła mi się oderwać.

Nie wiem czy pozwoli mi dziś zasnąć.

Koszmar! Jak zwykle niezwykle sprawnie i wciągająco napisany.

Inną sprawą jest odcięcie się od fikcji stworzonej przez autora i przemyślenie przesłania tej książki. Wszyscy emocjonujemy się głośnymi, medialnymi zaginięciami, zwłaszcza jeżeli dotyczą młodych dziewczyn. Kto wyraża cień zainteresowania koleżanką, która znika nam gdzieś z kręgu znajomych pławiąc się w luksusach zapewnianych przez męża? Kogo interesuje cień siniaka na twarzy sąsiadki wsiadającej do windy? Dobry dom, szczęśliiwa rodzina? Co to znaczy? Pomyślcie….

Tytuł: Nieodnaleziona

Autor: Remigiusz Mróz

Wydawnictwo: Filia

Moja ocena: 10/10

2 thoughts on “„Nieodnaleziona” – Remigiusz Mróz

  1. Po przeczytaniu takiej recenzji mam na nią coraz większą ochotę 😀 Z thrillerów polecam ci też „Kredziarza”, myślę że może ci się spodobać, ja sama nie mogłam się oderwać 😀

    1. Kredziarza mam w planach, czekam na premierę, bo przegapiłam akcję zgłaszania na przedpremierową wysyłkę 😁

Leave a Reply

Your email address will not be published.

%d bloggers like this: