Close

„Płomienna korona” Elżbieta Cherezińska


Jak potoczyły się losy bohaterów naszej historii? Jak potoczyły się losy bohaterów „Odrodzonego Królestwa”?

Władysław dojrzał i stał się prawdziwym władcą, Jakub Świnka niestety nie dożył zwieńczenia swego dzieła scalenia Królestwa ale miał godnego ucznia i następcę. Królowa Rikissa olśniewa majestatem, dobrocią, mądrością i zasłużoną miłością.

Znowu jak przy poprzednich tomach, czytanie książki nieustająco wspierałam szukaniem w necie historycznych uzupełnień (albo zawężeń), widoków lokacji, wizerunków i genealogii bohaterów.
Mimo, że głównym wątkiem jest tu scalanie i droga do korony polskiej to drugoplanowe Czechy i czeskie zamki nęcą do odwiedzenia. Kiedyś byłam w Hradec Kralove ale teraz patrzyłabym na nie innymi oczami. Historia Rikissy i Henryka z Lipy zawładnęła mą wyobraźnią. Widziałam Pragę, Brno, Kutną Horę ale też chętnie zrobiłabym teraz rajd śladami bohaterów (także tych negatywnych) „Płomiennej Korony”. Marzy mi się zobaczenie potężnego Loket i innych zamków, które zachowały się w Czechach. Koszmarna Eliška nieustająco jątrząca i niszcząca wszystko wokół siebie jest potwornym babskiem ale czeskie tło nęci.

I oczywiście tak samo chciałabym zobaczyć od nowa miejsca akcji w Polsce… Wawel, Kraków, Poznań, Gniezno, Malbork i wiele innych. Z pewnością koniecznie wrócę do poznańskiej Bramy Poznania, mam wrażenie że spotkałam tam kiedyś kilku z bohaterów „Odrodzonego Królestwa”.

Cały cykl dzięki sfabularyzowaniu i ożywieniu bohaterów oraz zbudowaniu im bogatego i czasami nadnaturalnego tła czyta się jak niesamowitą baśń przygodową. A dodatek, jak w bajce, zło jest ukarane, dobro zwycięża. Historia podana w taki sposób nic nie traci (tak, tak wiem, z pewnością prawdziwi historycy otrząsają się na takie oceny!) a zyskuje czytelników, odbiorców, nawet fanów. Pobudza wyobraźnię i jak widać na moim przykładzie zachęca do poszukiwań faktów, wizerunków, dzieł sztuki i architektury. Znakomite! Bardzo gorąco polecam! Ja z pewnością sięgnę po pozostałe książki pani Cherezińskiej. Jeszcze mi kilka zostało do przeczytania. I oczywiście czekam na zapowiedzianą kontynuację…. też chcę jeszcze spotkać Władka i Jadwinię, zobaczyć jak dorasta Kazio, być świadkiem królowania Elżbietki na Węgrzech. I odrobinę ponapawać się uczuciem Rikissy i Henryka. Czekam na dalszy ciąg! Czekam!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

%d bloggers like this: