Close

„Słup ognia” – Ken Follett


Nie jest to co prawda ten zachwyt, który wzbudziły we mnie „Filary Ziemi” ale i tak „Słup Ognia” wciąga.
Wyraziści bohaterowie, mnóstwo szczegółów historycznych, atmosfera epoki kontrreformacji, walk religijnych i terroru na tym tle, wszystko to budzi emocje i zainteresowanie.
Akcja zawiązana wokół Kingsbridge i pochodzących stamtąd bohaterów tym razem dzieje się kolejne 200 lat po „Świecie bez końca”, ale nie trzeba znać poprzednich tomów, bo tamci bohaterowie są tu tylko wspomniani jako postaci legendarne.
Nowi bohaterowie, fikcyjni i historyczni, początki epoki elżbietańskiej w Anglii, kontrreformacja we Francji i Niderlandach, podróże do Nowego Świata. Elżbieta I i William Cecil, Katarzyna Medycejska i Gwizjusze, Maria Stuart i jej lata uwięzienia, Francis Drake, Wielka Armada, angielscy piraci, spiski, knowania, dyplomacja i szpiegostwo. Krwawa noc św. Bartłomieja, prześladowania protestantów i katolickie spiski, u podstaw których leży, nie wiara i jej pojmowanie, ale nieustające dążenie szefów watykańskiej mafii do władzy i bogactwa. I lęk purpuratów, że wraz szerzeniem się dostępu zwykłych ludzi do wiedzy, stracą źródło dochodów. Ciemnym ludem łatwiej się rządzi (to przerażające ale brzmi nadal aktualnie!).
Generalnie, po raz kolejny czytając książkę historyczną (lub osadzoną wśród wydarzeń historycznych) przekonuję się, że wszelkie religie i światopoglądy oparte na ślepej wierze w cokolwiek, prowadzą tylko i wyłącznie do zła i przemocy, mimo, że zawsze ich głosiciele wycierają sobie gęby dobrem.
Polubiłam mądrego i wyważonego Neda i odważną Sylvie, denerwowała mnie ślepa i bezkrytyczna wiara Margery, znienawidziłam wrednego Rollo i psychopatycznego Pierra. Ale szczerze, to już przy 70% czułam nieco znurzenie historycznym, przeładowanym religijnymi ideami tłem. Tak bardzo konflikt religijny zdominował życie bohaterów, że marzyłam już o dotarciu do końca ich dziejów. Chyba dlatego ta część nie zauroczyła mnie tak jak poprzednie. Ale mimo wszystko polecam!

Tytuł: Filary ognia
Autor: Ken Follett
Wydawnictwo: Albatros
Moja ocena: 7/10

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2019 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.
%d bloggers like this: