Close

„W lesie” Nele Neuhaus


W małym miasteczku w górach Taunus wszyscy się znają, wszyscy o wszystkich dużo wiedzą. Ale są tacy, którzy wiedzą więcej. I tacy, którzy wiedzą zbyt wiele…
W maleńkim i dotychczas spokojnym Ruppertshain wydarza się nagle kilka dziwnych wypadków. Które okazują się nie być wypadkami…
Oliver zmęczony i wypalony, musi przed odejściem na roczny urlop poprowadzić jeszcze jedną sprawę. Nie spodziewa się jak trudna ta sprawa będzie.
Pia rozdarta między własną ambicją a żalem z powodu utraty szanowanego i lubianego przełożonego i mimo że, spodziewa się problemów, musi podjąć trudne decyzje.
Oliver jest w tym śledztwie w dziwnej roli, jest policjantem, ale i świadkiem i poszkodowanym. Emocje biorą górę, znajomi z dzieciństwa budzą zbyt wiele uczuć aby mógł prowadzić dochodzenie. Bo morderstwa wokół najwyraźniej mają swoje korzenie w sprawie sprzed 42 lat. Wtedy Oliver stracił w niewyjaśniony sposób dwóch przyjaciół. Teraz ma szanse dowiedzieć, co i dlaczego się stało. Kto był winny wtedy, kto morduje teraz.
A w małym miasteczku, gdzie wszyscy się znają, ktoś trzyma w szachu wszystkich. Jaka wiedza daje taką władzę?
Korowód podejrzanych, świadków, ofiar, poszkodowanych i winnych przewija się nieustannie. Jedni budzą sympatię, inni złość, jeszcze inni nie zwracają na siebie uwagi.
Znakomita historia, pełna rozbudowanych wątków i zawiłości! Trochę wycofane wątki osobiste Pii, ale cóż tu pisać o szczęśliwym małżeństwie z Christophem. Prywatne sprawy Olivera mieszają się za to ze śledztwem i to jest przedstawione szeroko i świetnie. No i efektowne zakończenie!
Zdecydowanie Nele z tomu na tom jest lepsza. Mam nadzieje, że urlop Olivera jednak będzie miał swój koniec i spotkamy jeszcze policjantów z K11 z Hoffheim.
Polecam! Bardzo mi się podobało!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2019 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.
%d bloggers like this: