Close
MerryBookmas

Zaczytanych Świąt!

Merry Bookmas

Każdemu dziś życzę, żeby dzięki książkom jego głowa była jak magiczny namiot z Harrego Pottera. Każda przeczytana strona niech otwiera w Waszych wyobraźniach kolejne światy.

Wielbicielom sensacji życzę niewyobrażalnych spisków rozwiązywanych przy choince przez samotnych Forstów lub zespoły Tyszkiewicza i Krzeptowskiego. Fanom rozbudowanych sag z bogatym tłem historycznym, życzę Świąt z Cliftonami w wielkim świecie, albo z Winnymi pod Warszawą, czy magiczną ponadczasową Alicją w Paryżu, albo z Zosią, Antoniną, Franciszką i Klementyną w podkrakowskich Bronowicach, będą magiczne i pełne emocji.

Tym którzy lubią poczuć się detektywami, w zawiłych i budzących często mordercze instynkty relacjach w małych miejscowościach, spotkania przy wigilijnym stole pani Marii w Lipowie, za oknem niech będzie śnieżnie jak we Fjällbacce, wiatr niech huczy jak w Sandhamn a drzewa szumią jak w Hoffheim a obok niech zasiądą Daniel z Weroniką (albo Emilią – teamemilia czy teamweronika), Erika z Patrickiem, Martin z Norą i Pia z Oliverem, niech dołączą Sławek Tomczyk i Agata Górska, a i może Marta Witecka wpadnie na chwilę z Mille i niech Wam opowiadają o swoich śledztwach.

Miłośnikom historii życzę aby przy ich stołach usiedli Świętosława, Władek ale kolejni potomkowie Toma Budowniczego z Kingsbridge i może co sympatyczniejsi z Tudorów?

Italo-kryminało-filom życzę Buon Natale i ogromnego Panettone do podziału z Brunettim, Montalbanem i Schiavone! Niech Wam Catarella we własnej osobie drzwiami trzaska!

Chyłka przy choince niech Wam obsobaczy soczyście Zordona, albo przeciwnie, niech go wreszcie przytuli czule – jak kto woli. Ogólnie niech nam Mróz pisze! Skoro nie ściska zimą, to chyba zajęty pisaniem?

Uważajcie tylko na niespodziewane prezenty, bo to na przykład Rogoziński może podrzucić Wam jakiegoś wesołego trupa. I w radosnych chichotach, latając kurcgalopkiem wokół stołu, będziecie się głowić co z nim zrobić!

Chyba że z Rogozińskim wpadnie Witkiewicz! Wtedy, mimo że on chce wszystkich zamordować, a ona każdego z każdym zeswatać, to z pewnością wszystko się dobrze skończy! Będzie trochę słodko i romantycznie ale optymistycznie i też bardzo śmiesznie!

I takiej atmosfery Wam wszystkim życzę! Zaczytanych Świąt!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2019 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.
%d bloggers like this: