Close

„Biała mapa” – Cecilie Enger

Gdy otrzymałam od Wydawnictwa Smak Słowa przesyłkę z tą książką, nie wiedziałam czego się spodziewać. Zaczęłam czytać i przepadłam.

„Biała mapa” w spokojnym i łagodnym tempie odsłania przed czytelnikiem nieprawdopodobną historię.

O Bercie Torgersen, półsierocie z wielodzietnej rodziny, która marzyła, oraz o Hannie Brummenæs, kobiecie, która realizowała marzenia, obie żyły w norweskiej prowincjonalnej osadzie górniczej, pod koniec dziewiętnastego wieku.

O ich odkrywaniu siebie, wzajemnej fascynacji i nieśmiałej miłości. O przełamywaniu zakorzenionych uprzedzeń, o powolnym pięciu się po drabinie sukcesu poprzez ciężką pracę. O zdobywaniu ludzkiego szacunku i lęku jego utraty.

O dylematach życia w małej wiosce, w czasie jej rozkwitu, a potem powolnego schyłku. Przeprowadzkach, zmianach, rozwoju, rozbudowie własnego biznesu, osiąganiu kolejnych celów. O świadomej rezygnacji z tradycyjnych „kobiecych” ról i życiu w nieustającym ich cieniu.

„Dla kobiet mapa była zupełnie biała, bez żadnych latarni morskich, których światłem można by się kierować.”

s. 189

Zatem o przecieraniu szlaków i wypełnianiu białych plam na mapach!

O tym, czy wypada chodzić w męskim płaszczu, a może należy zachwycać się sukniami z jedwabiu. O tym czy można zostać matką, nie będąc nią? O nieustającej odwadze Hanny i ostrożnej zachowawczości Berty. I ich cichym, niewidocznym związku, wzajemnym wsparciu i miłości.

Fantastyczna historia, opowiedziana w piękny, klimatyczny sposób. Zarówno wyspa Karmoy, okoliczne wody i mniejsze wysepki, jak i rosnące miasteczko Haugesund opisane są niezwykle realistycznie, tak samo osada górnicza, gorączka miedzi, potem rozwój transportu morskiego. Coraz szybsze zmiany zachodzące w ludziach, społecznościach, miejscach, przemyśle i handlu.

To historia niezwykła, akcja nie pędzi, bohaterki nie szaleją, ale opowieść wciąga. Emocje przedstawione są w przejmujący, ale jednocześnie łagodny sposób. Jak cicha saga snuta w zapadającym zmierzchu.

Nie sposób odłożyć.

I nie sposób zapomnieć.

Ja jestem ciekawa ile takich pionierek w różnych obszarach życia i różnych krańcach świata zanika w odmętach historii. Ile kobiet, które były pierwsze, nigdy nie zostało upamiętnione w powszechnej świadomości, a raczej zostało upchnięte w zakamarkach ludzkiej niepamięci. Bo to kobiety.

Nie przeoczcie tej pięknej opowieści, sięgnijcie po praktycznie nieznaną historię Berty i Hanny.

Tytuł: Biała mapa

Autorka: Cecilie Enger

Wydawnictwo: Smak Słowa

Moja ocena: 9/10

Data premiery: 16 marca 2022

Wydawnictwu Smak Słowa dziękuję za egzemplarz recenzencki.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2022 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.