Close

„Nawiedzony dom na wzgórzu” – Shirley Jackson

Jeżeli lubicie dosłowne horrory, gdzie leje się krew, gnijące mięso zasypuje widnokrąg, żywe, półżywe, ćwierćżywe i całkiem martwe zombi, wampiry, duchy, widoczne plazmy i wymiotujące przepalonym olejem potargane małe dziewczynki rzucane na pastwę czarów-marów oszalałego klechy – to, to nie jest książka dla Was.

Ja powyższych klimatów nie znoszę.

Dla mnie dreszcz lęku i emocji wzbudza niewiadoma, niedopowiedzenie, fakt, że coś się dzieje niezrozumiałego, nie wiadomo czym i dlaczego wywoływanego.

I tak jest w „Nawiedzonym domu na wzgórzu”. Nie ma łatwej krwi. Bohaterowie zgromadzeni w domu w celu przebycia i dokumentowania swego rodzaju eksperymentu parapsychologicznego. Wybrani z racji pewnych zaistniałych w ich przeszłości okoliczności sugerujących predyspozycje do odbierania zjawisk paranormalnych.

Przybywają do domu. Dom jest ponury, odpychająco brzydki, ma dziwaczną konstrukcję i zniechęcającą gospodynię i jej męża. Panują w nim dziwne zasady i przygnębiająca atmosfera.

Historia domu jest równie ponura. Ale żeby niespecjalnie szczęśliwie ułożone życie rodziny budowniczego, powodowało perturbacje całego domu na przestrzeni wielu lat?

I takie dziwne efekty, zdarzenia? I czy to dom powoduje dziwne odczucia i dźwięki, czy powstają w naszych głowach? Czyja głowa jest bardziej podatna? A może to ktoś z uczestników eksperymentu wywołuje działanie nieznanych sił? A może nic się nie stało, wszystkim się zdawało? Wypadki przecież się zdarzają…

Bardzo podobał mi się nastrój „Nawiedzonego domu na wzgórzu”. Ponury dom na odludziu, o stu zamkniętych pokojach… czy to nie brzmi jak opis Misselthwaite Manor? Gdy pierwszy raz w dzieciństwie, czytałam opis wędrówki małej Mary po wielkim domu, budził we mnie podobny dreszcz lęku. Nic się nie działo ale to, że mogło się stać!

Tu się dzieje! Oczywiście! Ale cudownie nie wiadomo, co i dlaczego! I ciągle jest blisko ale niewidoczne, niedotykalne, groźne nie wprost, dlatego właśnie ciarki wędrują po kręgosłupie!

Specyficzny klimat, nieoczywista historia, dreszcz niepokoju! Bardzo mi się podobało! Polecam!

Tytuł: Nawiedzony dom na wzgórzu

Autor: Shirley Jackson

Wydawnictwo: Replika

Moja ocena: 8/10

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2019 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.
%d bloggers like this: