Close

Warszawskie Targi Książki 2017 – piątkowy zwiad…

Udało mi się!!! Udało! Prawie nic nie kupiłam! Brawo ja!Ale szczerze: to dlatego, że świadomie zakupy odkładam na jutro! ?Ilość do kupienia na liście: 12, jak się zamknę w 25 będzie dobrze ???.Dziś łupy z targów to głównie katalogi. Piękne, bogate i pełne książek, które bardzo chciałabym przeczytać. Jakbym miała za mało pomysłów na to!Wiadomości znane i nieznane:

  • nowa Donna Leon (Brunetti) już za chwilę, w czerwcu,
  • nowy Camilleri (Montalbano) na jesieni!
  • ostatni tom kronik Cliftonów Jeffrey’a Archera – październik,
  • kolejny tom o Lipowie za moment w papierze a czy od razu w ebooku na stoisku nie wiedzą ☹️
  • kolejny tom Szkoły Kotów – niestety nie wiadomo kiedy?

A poza tym… Warszawskie Targi Książki w piątek są znacznie mniej zatłoczone niż w sobotę. Mniej ludzi, więcej spokoju, brak kolejek. I naprawdę dużo wycieczek szkolnych! Chwała tym dzielnym nauczycielkom, które w tym szaleństwie i obłędzie liczą głowy, ustawiają pary i usiłują zapanować nad chaosem jednocześnie przeszczepiając bakcyla czytelnictwa! Niech dwoje – troje z każdej klasy złapie, to już będzie sukces. Dzieciaki sprawiają wrażenie różne, niektóre wyglądają na zaznajomione z dziwacznym przedmiotem, zupełnie nie podobnym do smartfona, a nazywanym książką, znają autorów, tytuły. Inne po prostu są na wycieczce i czy to muzeum czy stadion nie ma znaczenia, chodzą i rozglądają się z otwartymi buziami. Jeszcze inne mają w nosie otoczenie i rozrabiają całą parą. Ale zobaczą tony książek, może, nawet jak nie teraz, to kiedyś błyśnie im myśl – a niech to, zobaczę o co tyle szumu z tymi książkami. Uczniowie takich nauczycielek mają większe szanse na przeżycie bez szkód przytłoczenia 6 – 7 książkami rocznie w przyszłości.?
Jutro będzie szaleństwo zakupów. Trzy plecaki. Muszą wystarczyć!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2019 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.
%d bloggers like this: