Close

„Całe miasto o tym mówi” – Fannie Flagg


Cudownie było wędrować przez ponad stulecie, przez historię małego miasteczka, na amerykańskiej prowincji, w samym środku niczego.
Miasteczka zbudowanego przez szwedzkich imigrantów, którzy znaleźli gdzieś, w środku Ameryki, idealne miejsce na dom.
Miło było spotykać praktycznie tylko sympatycznych i porządnych ludzi. Pracowici, uczciwi, życzliwi.
Tacy byli w przeważającej większości. Od „ojca założyciela” Lordora i jego ślicznej żony z ogłoszenia Katriny, przez ich sąsiadów, przyjaciół, i kolejne pokolenia potomków.
Od pionierów Dzikiego Zachodu i ich pierwszych farm, domów i zabudowań miejskich kupionych w elementach do samodzielnego montażu, po ogromne firmy będące łakomym kąskiem dla współczesnych hochsztaplerów.
A życie Elmwood Springs i jego mieszkańców nie toczy się tylko w miasteczku, ale i na cmentarzu. I ciepła, familijna atmosfera panuje i tu, i tu.
I trochę jest jak w Ani z Zielonego Wzgórza, a trochę jak w Babskiej Stacji (zresztą nazwisko Jurdabralinski pada tu nie na darmo).
A w tle dzieje się historia Ameryki i świata. Historia polityczna ale i społeczna i gospodarcza. Wojny, zmiany, rozwój i wynalazki, które kolejno docierają do Elmwood Springs, wzbudzają sensacje, emocje, potem krzepną, stają się codziennością.
Życie toczy się dalej.
W mieście.
I na cmentarzu.

Gorąco polecam tę ciepłą, pozytywną opowieść. Koc, kubek gorącej herbaty/kawy i zestaw – marzenie na ponury, mglisty listopadowy weekend. Ciepło się robi!

Tytuł: Całe miasto o tym mówi
Autor: Fannie Flagg
Wydawnictwo: Literackie
Moja ocena: 7/10

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2019 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.
%d bloggers like this: