Close

„Biel. Kolory zła” – Małgorzata Oliwia Sobczak

Nie lubię klimatów polskiego światka gangsterskiego. Nocnych klubów ze striptizem, prostytutkami i brutalnymi bijatykami, handlu narkotykami, pozornej władzy tępych osiłków i prawdziwej wyeleganconych a dobrze ukrytych „szefów”. Książek z takimi motywami zazwyczaj unikami. Ale tu wpadłam w sidła serii. „Kolory zła” tym razem wciągają „Bielą”, a ja nie wiedziałam w co się pakuję.

W zimowy poranek, z okna sopockiej kamienicy wyskakuje studentka prawa. Jest naoczny świadek potwierdzający, że nikt dziewczyny nie wypchnął. Z dochodzenia wynika, że nie miała rodziny ale świetnie sobie radziła na studiach i była bardzo ładna. Aby się utrzymać pracowała w nocnym klubie. Co ją doprowadziło do samobójstwa? 

Prokurator Leopold Bilski po powrocie do sopockiej prokuratury podejmuje sprawę, która ponownie poprowadzi go w nieoczekiwane rejony trójmiejskiego półświatka i własnej pamięci.

Ojciec Bilskiego był milicjantem. Ostatnia sprawa nad którą pracował to brutalne zabójstwo prostytutki. Zginął nie doprowadziwszy jej do końca. Jego śmierci nie wyjaśniono. Czy współczesna zagadka z którą mierzy się Leopold jest dla niego tak ważna właśnie przez swego rodzaju podobieństwa?

Historia tworzenia się niejasnych fortun w momencie przekształceń przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych to historia mroczna. Z czasów w których główną rolę grały plecy i znajomości ludzie znaleźli się w czasach w których plecy wsparte dużymi pieniędzmi wydają się nie do ruszenia. Każda zbrodnia da się zatuszować, wszystkie sprawy da się zakopać, świadkowie milczą albo znikają.

Trudna była sprawa kapitana Miłosza Bilskiego z 1988 roku i niełatwa jest ta, którą próbuje rozwiązać w 2015 jego syn. Zwłaszcza, że oprócz powierzchownego podobieństwa zaczynają wychodzić na jaw nieoczekiwane powiązania.

Świetnie oddany klimat schyłkowego PRL-u, mnóstwo smakowitych detali z tamtych czasów. 

„Biel” to kolejna pozycja w której natykam się na niezwykle ciekawy temat jakim jest epigenetyka, i w jej ramach dziedziczenie traum i wzorców charakterologicznych. Fascynujące jako wątek kryminalny, warte uwagi tak po prostu, w życiu.

Być może ze względu na tematykę „polskiej gangsterki” ten tom mniej mnie zachwycił, chociaż sposób prowadzenia wątków, akcji czy bohaterowie są jak i w poprzednich świetni.

Lecę do „Żółci”, a „Biel” polecam.

Tytuł: Biel

Cykl: Kolory zła

Autorka: Małgorzata Oliwia Sobczak

Wydawnictwo: WAB

Moja ocena: 8/10

© 2026 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.