Close

„Czerń. Kolory zła” – Małgorzata Oliwia Sobczak

Kaszuby to ten region kraju, który odwiedzam dość często i jednocześnie znam mało. Ale świat przedstawiony w „Czerni” Małgorzaty Oliwii Sobczak jest bardzo rzeczywisty. Jest tam niezwykle urokliwie, małe i duże jeziora, lasy i pofałdowany teren gwarantują urzekające widoki. Fantastyczna lokalna kuchnia zapewnia radość z jedzenia. Ludność umie chronić swoje lokalne tajemnice i jej zamknięte społeczności aż proszą się o występy w kryminalnych historiach. Lokalsi są głęboko wierzący i z pewnością gotowi bronić kościoła i jego pracowników przed każdą negatywną opinią. I ciągle wierzą również w magiczne siły.

No i korek przed rondem w Żukowie jest zawsze! Stałam wielokrotnie.

Ale do rzeczy.

Prokurator Leopold Bilski został karnie przeniesiony do Kartuz, miasta na Kaszubach. Na tyle dużego, że ma swoją prokuraturę, na tyle małego, że praktycznie wszyscy się tu znają, chociaż z widzenia.

Nie dostaje do poprowadzenia żadnych spraw. Nic się tu przecież nie dzieje. Ale nieoczekiwanie wybuchają prawie jednocześnie dwie sprawy. Zaginęła nastolatka z Sopotu, bywająca u babci w Kartuzach i tu ostatnio widziana, oraz mały chłopczyk, synek pisarki, która po latach emigracji właśnie wróciła w rodzinne strony.

Sprawę sopocką prowadzi świeżo mianowana asesor Anna Górska, sprawę chłopczyka „wyrywa” dla siebie Bilski.

Ile tajemnic odkryją, w ile lokalnych bagien przyjdzie im zajrzeć? Kogo można podejrzewać, a kto jest nietykalny? Co jest tu grzechem, co zmyśleniem, co oszustwem?

Czy milczenie w imię wyobrażonego dobra lub niedostrzeganie zdarzeń dla wygody to prawidłowa ścieżka postępowania?

I jak skończą się te dramatyczne sprawy? Jak daleko w przeszłość trzeba będzie zajrzeć by trafić na właściwe ślady?

Autorka nie bierze jeńców, pisze ostro i często zaskakuje czytelnika nowymi tropami czy nieoczekiwanymi zwrotami akcji. A jednocześnie świetnie przedstawia to magiczne tło Kaszub. Społeczne, folklorystyczne i przyrodnicze. 

I ten wątek Anny i Leopolda! Kto otwarcie się przyzna, że nie czeka tu na ciekawe rozwinięcia?

„Czerń” podobała mi się chyba jeszcze bardziej niż „Czerwień”. Bardzo polecam!

Tytuł: Czerń

Cykl: Kolory zła

Autorka: Małgorzata Oliwia Sobczak

Wydawnictwo: WAB

Moja ocena: 9/10

© 2026 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.