Close

„To jeszcze nie koniec” – Michal Sýkora

Drugi tom cyklu opisującego śledztwa Wielkiej Sowy, czyli podinspektor Marie Vyřovej w Ołomuńcu, spodobał mi się jeszcze bardziej niż pierwszy.

Chyba tajemnice rodzinne i niemożliwa do zrozumienia zbrodnia, wciągnęły mnie bardziej niż akademicko – polityczne zawiłości.

Tajemnica brutalnej, krwawej i niezrozumiałej śmierci malutkiego dziecka porusza niezwykle. Tylko, że ta tragedia miała miejsce dwadzieścia pięć lat temu, szybko zidentyfikowano i oskarżono zbrodniarza i sprawę zamknięto. Co można odkryć po takim czasie? I czemu grzebać w starej, rozwiązanej sprawie?

Do Wielkiej Sowy nieoficjalną drogą trafia pewien pisarz, którego żona od lat nie radzi sobie ze wspomnieniem z dzieciństwa, a dla niego stanowi to potencjalny materiał na powieść życia.

Hana spędzała lato 1987 roku u zaprzyjaźnionej rodziny. Wraz z koleżankami kuzynkami Magdą i Zuzą, corocznie bawiły latem u ich dziadków w starym domu, na obrzeżach Ołomuńca. Tym razem sielankowość wakacji pod opieką babci psują nieco tlące się konflikty rodzinne. Brak miejsca, niemowlę w rodzinie, utrata przez najstarszą z dziewcząt uprzywilejowanej pozycji w rodzinie. Dodatkowo trzej bracia Třeboviccy niespecjalnie się dogadują, a u podstaw niesnasek po ludzku leżą zazdrość, zawiść, majątek. Gdy wydarza się tragedia niszcząca tę rodzinę, nikt nie słucha dwunastolatki. Czy to urojenia przerażonej dziewczynki, czy rzeczywiście Hana wtedy kogoś widziała?

Marie Vyřová zagłębiając się w stare akta znajduje wiele niedopatrzeń i błędów, które zostały popełnione wtedy przez śledczych. Czy drobiazgowe odtworzenie tamtego dnia po tylu latach, ponowne rozmowy ze świadkami, szukanie niezauważonych ówcześnie nielogiczności pozwoli odkryć co się wydarzyło? I czy to cokolwiek zmieni?

Jednocześnie czemu tylko ślad zainteresowania tą zbrodnią wywołuje dziwne polityczno – biznesowe naciski, kto i co chce ukrywać? Marie swoją dociekliwość i nos śledczy musi skierować na nieoficjalne ścieżki. Wykorzystać urlop i prywatne kontakty, bo komuś zależy na utrzymaniu w mocy tamtych wyników śledztwa, tamtych wyroków.

Niezwykła historia przerażającej zbrodni, wąskie grono podejrzanych, braterskie waśnie, wykorzystywanie politycznych koneksji do wtrącania się się w śledztwo. Upadek więzów rodziny i zupełnie nieoczekiwany finał!

We wspomnieniach dziewczynek mieszają się urok letnich wakacji, mrożących krew w żyłach nocnych lektur i dramatyczny koniec dzieciństwa spowodowany tą zbrodnią. W archiwach akt piętrzą się błędy i braki w tamtym dochodzeniu. Klimat jest oddany genialnie. Ślady prowadzą od jednego do drugiego podejrzanego, a faktyczne rozwiązanie tej okrutnej tajemnicy zaskakuje.

Polecam, bardzo gorąco polecam!

I czekam na kolejny tom!

Tytuł: Człowiek pana ministra

Cykl: Detektywi z Trójcy Świętej t. 2 (3 w oryginale)

Autor: Michal Sýkora

Wydawnictwo: Afera

Moja ocena: 9/10

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2022 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.