Close

„Do trzech chłopów sztuka” – Marta Obuch

Zemsta najlepiej smakuje na zimno! Ale są takie pomysły na jej realizację, że nawet czytelnikowi robi się gorąco!

Matylda, dowiedziawszy się o zdradzieckim procederze (nie raz, a wielokrotnie) męża, wyprowadza się natychmiast, ale postanawia się jeszcze zemścić. Tak, żeby popamiętał.

Do pomocy w realizacji planu ma przyjaciółkę i jej dorosłego syna. A w drodze po niezbędne utensylia, spotyka wielbiciela ze szkolnej ławy, byłego policjanta, obecnie taksówkarza.

Realizacja efektownej zemsty prawie się udaje. Prawie, ponieważ jej obiekt okazuje się nieco już zobojętniały na wszystko. Komuś najwyraźniej zalazł za skórę bardziej, niż już prawie byłej żonie, i ten ktoś wyprawił go na lepszy świat.

Z tym, że wszystkie poszlaki wskazują na Matyldę!

Patchworkowa rodzina Matyldy jako środowisko podejrzanych, świadków i odrobinę wmieszanych sprawców stanowi przezabawne tło dla akcji książki.

O ile ofiara morderstwa sympatii nie budzi, to nie zdąża się narazić czytelnikowi, bo szybko ujawnia się w charakterze zwłok. Za to była teściowa Matyldy… ohoooo, hoooo, no rozglądam się za jakimś ciężkim przedmiotem aby uszkodzić Irenkę!!!!

Absolutnie, po przeczytaniu, dajcie mi znać, czy gdybyście mieli wpływ na akcję, nie zatłuklibyście babsztyla. Czymkolwiek.

W ogóle postaci wykreowane przez Autorkę nie pozwalają koło siebie przejść obojętnie.

Co w efekcie daje mnóstwo powodów do śmiechu! Świetny humor, znakomity przesiąknięty najlepszą chmielewszczyzną język, a przy tym dobrze skonstruowana zagadka.

Rasowa komedia kryminalna pełna gagów sytuacyjnych i innych nieporozumień.

Jest szalona bohaterka, trup, zwariowana rodzina, policja, która z nimi wszystkimi ma nielekko i romans… brzmi dobrze?

I jest w najlepszym stylu!

Polecam!

Muszę uzupełnić lekturę innych książki Autorki, bo mimo, że nazwisko znane mi od wielu lat, to okazuje się, że czytałam dotychczas tylko „Wiedźmę duszoną w winie” (link do opinii), a tu tyle innego dobra czeka!

Tytuł: „Do trzech razy sztuka”

Autorka: Marta Obuch

Wydawnictwo: Filia

Moja ocena: 9/10

PS. Warte zainteresowania słowa przyszłą twórczością Marty Obuch i Alka Rogozińskiego padły w rozmowie Legimi #PrologLive, którą miałam przyjemność poprowadzić! Zapraszam!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

© 2021 Co Aśka przeczytała... | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.
%d bloggers like this: